Złość we mnie jest bardzo ciężka i niekiedy uginam się pod jej ciężarem…


loading...

PYT: Witam was z otwartym sercem i umyslem drodzy bracia , droga gwiezdna rodzino. Cieszy mnie możliwosc interakcji z wami i posluchania odpowiedzi z waszej perpspektywy na nurtujace mnie pytania.
Jak polaczyc sie ze swoja dusza i nauczyc sie rozmawiac ze soba ze swoja wyzsza jaznia jak odróżnić odpowiedzi od umyslu / ego ?
Jak podnosic swoje wibracje ? Czy alkohol, narkotyki, pornografie i inne uzywki powinno sie calkowicie wyeliminowac z zycia ?
Czy mozecie podzielic sie technika do znalezienia nieswiadomych przekonan zaszczepionych podczas dziecinstwa oraz technika przetransformowania ich ? rozumiem ze przjescia od jedzenia do nie odzywiania prana w naszej kulturze moze stworzyc klopoty…
Czy pomozecie mi szerzej zrozumiec aktualne zmiany na ziemi co znaczy ze przechodzimy do wymiary z 3 d do 4 i 5 d ? co sie zmienie w naszej rzeczywistosci ?
Czy swiadomy sen ma cos z tym wspolnego ? gdyz nie ma tam odniesienia do liniowego postrzegania czasu

Jak rozumiem jestem czastka wszechswiata , lub moja dusza zaczalem sie wyrazac w pewien okreslony sposob teraz np wyrazam sie jako czlowiek , lecz jaki jest moj prawdziwy rodowod ? chodzi mi o wedrowke duszy … z jaka rasa czy cywilizacja jest moja dusza powiazana ? kim ”tak naprawde jestem” czy istenieja rodziny dusz z okreslonych galezi ? czyli np czy jestem repitlianinem , plejadanem czy esasanem ? i przyszedlem tutaj wcielic sie w czlowieka ? czy na takie pytania indywidualnie sa w stanie odpwiedziec ? gdyz niestety nic z poza aktualnego zycia nie jest mi znane

ODP: Witaj, witaj w końcu! Bardzo jest Nami miło przeprowadzić tę interakcję z Tobą. Zauważyliśmy Twoją ekscytację od początku działania warsztatu. Jesteśmy Tobie bardzo wdzięczni za Twoją odwagę i zainteresowanie tematem. Zadałeś mnóstwo pytań, pozwól, że odpowiemy na nie w losowej kolejności nie rozdzielając ich od siebie.
Na początek warto przywołać do wyobraźni strukturę Naszego Wszechświata. Spójrzmy na niego z perspektywy wielowymiarowości. Pierwsze cztery wymiary są Tobie bardzo dobrze znane. Trzeci wymiar to obrazek. Nakładające się na siebie trójwymiarowe obrazki w linii czasu to wymiar czwarty. Tworzy on projekcję, którą odbierasz poprzez swoje zmysły. W piątym zaś świat fizyczny zostaje wzbogacony o duchową przestrzeń [oczywiście jest to jedynie uproszczenie. Wszystkie wymiary istnieją jednocześnie, a fizyczność jest wręcz wtórna do duchowości]. Zatem przejście do piątego wymiaru oznacza głównie poznanie, że nie jesteś po prostu ciałem. Jesteś duszą, świadomością i posiadasz całą moc, która się kryje za tym faktem. Fizyczność jest jednym z aspektów Twojego istnienia. Wchodząc w piątym wymiar dostrajasz się wibracyjnie do Twojego Wyższego Ja. Granica między Wami zaczyna zanikać, a komunikacja staje się płynniejsza. Energia piątego wymiaru ma wysoką częstotliwość. Mogą ją utrzymywać tzw. pozytywne przekonania. Mówi się o tym już w wielu miejscach na Waszej planecie – pozytywne wibracje takie jak bezwarunkowa miłość, pełna akceptacja, współczucie, radość, pasja mają wysoką energię, która działa jednocząco, natomiast negatywne (strach, przygnębienie, zrezygnowanie) są niskoenergetyczne i powodują izolację. Chcąc podnieść swoją aktualną wibrację należy pielęgnować w sobie pozytywne odczucia. Nie oznacza to, że negatywne nie będą się pojawiały w Twoim umyśle. Będą, ale to zależy od Ciebie, co się wydarzy dalej. Co więcej – najczęściej bywają one pomocne w rozwoju duchowym. To właśnie dzięki nim można w prosty sposób odszyfrowywać głęboko zakorzenione przekonania. Wystarczy pozytywnie zinterpretować negatywne prądy przechodzące przez Twoje ciało. Pamiętaj, Twoim naturalnym stanem jest całkowita swoboda, radość i bezwarunkowa miłość. Nie potrzebujesz wkładać w to ani grama wysiłku, aby odczuwać ten stan. Poprzez blokady energetyczne – spieniasz ten przepływ. Konsekwencją tego jest spadek w dół Twojej energii życiowej. To normalne – uwięziona energia staje się po prostu smutna/zła/niecierpliwa/agresywna itd. Twoim zadaniem na Ziemi jest odblokowanie przepływów energii w Twoim ciele. Możesz użyć do tego dowolnych narzędzi. Wybierz swoją ulubioną i baw się nią. Twój Wyższy Umysł cały czas wspiera Ciebie w działaniu. Cokolwiek wybierzesz – jesteś wspierany. Przez cały czas otrzymujesz sygnały ‘z góry’. Kwintesencją swobodnego odczytywania tych wiadomości jest Twoje nastawienie. Otwórz się, zwracaj, wyobraź sobie, że prowadzisz rozmowę z Wyższym Ja i obserwuj, co się dzieje. Zawsze wiedz, że Twoja Wyższa Świadomość zakorzeniona jest w wyższym wymiarze. Nie otrzymasz stamtąd przesyłki nie wypełnionej bezwarunkową miłością i pełną akceptacją. Tym również się pobaw. Będzie to dla Ciebie kwestią wprawy by swobodnie rozpoznawać impulsy z wymiaru duchowego. Mogą to być myśli, odczucia, wizje, obrazy, marzenia, świadome sny, spotykani ludzie, tzw. zbiegi okoliczności i wiele wiele innych. Przez cały czas jesteś wspierany i kochany, na zawsze i od zawsze. Okazuj wdzięczność za Twoje życie, doświadczenia i wszelkie stany. To w niesamowity sposób poprawi Twoją kondycję energetyczną i otworzy kanał przepływu energii. Odżywianie energią Wszechświata jest jak najbardziej w zasięgu. Jednak rozumiemy, że jest to zaawansowana umiejętność. Prawdopodobnie nie jest ona zalecana Tobie w tym momencie. Kiedy przestajesz przyjmować pokarmy, dochodzi do przebudowy Twojego organizmu. Pomniejsza się cały przewód pokarmowy. Twoje ciało zaczyna funkcjonować w całkowicie inny sposób. Jeżeli sobie tego życzysz – zalecamy Tobie skontaktować się z osobistymi opiekunami duchowymi. Oni również są z Tobą. Wyższe Ja jest Tobą w pełnym tego słowa znaczeniu – opiekunowie zaś są Twoimi przyjaciółmi, kolegami z pracy. Macie wspólne zainteresowania oraz wyśmienicie spędza się Wam czas razem. Ich zadaniem jest pomoc Tobie w ziemskich zmaganiach. Rozpoznaj ich energię. Dokonasz wszystkiego, czego sobie zapragniesz.


loading...

dziękuję , rozumiem twarde postanowienie optymizmu i spojrzenia na wszystko co mnie spotyka z perspektywy kolejnej lekcji wiec wszystko zaczyna być darem dla mnie ! W tym odnajduje powoli mistrzostwo ! Rozumiem również ze cały czas jestem wspierany przez mój wyższy umysł i wszystko jest dla mojego dobra doceniam to i dziękuję za to ! Czasem pojawia się we mnie ogromna złość na najbliższych mi ludzi po prostu intensywnie działają mi na nerwy rozpoznaje to uczucie odczuwam je i czuje w każdej chwili jak mnie wciąga wręcz jak gdybym był na krawędzi … nie wiem skąd ono i dlaczego ? złość we mnie jest bardzo ciężka i niekiedy uginam się pod jej ciężarem… wydaje mi się ze nie potrafię jej puścić czasem długo trzyma czuje się jak gdybym nie miał to to żadnego wpływu ! obserwacja , afirmacje, rozmowy ze sobą pomagaj wręcz nie odczuwalnie… dlaczego tak potężna złość pojawia się we mnie kiedy przebywam z osobami które kocham i jak sobie z nią radzić ? Mam skłonności do chodzenia z głowa w chmura i próbując stąpać twardo po ziemi to mówiąc ze wiem ze mam opiekunów mógł bym skłamać ale wierze w nich całym sercem ! macie jakieś wskazówki jak usłyszeć ich odpowiedź jak wiedzieć czy to nie mój umysł/kalkulator tworzy odpowiedzi ? gdy zadaje pytanie często odpowiedzi przychodzi tak nie nie wiem , nie potrafię odróżniać umysłu od opiekunów czy wyższego ja … natomiast wciąż żywię głębokie przekonanie ze są ze mną i wszystko dzieje się dla mojego dobra cokolwiek mnie spotka jest dla mnie darem abym wzrastał jednak często ta samotność mi towarzyszy

Raz piszesz o złości, raz o lęku. Możesz starać sie zaleczyć chwilowo odczuwanie tych emocji, ale nie wpłynie to w żaden sposob na przyczynę. Usiądź wygodnie. Odpręż się. Zadaj pytanie: czego tak naprawdę się boję? Co tak naprawdę mnie złości? Wtedy poczekaj. Nie zwracaj uwagi na mętlik umysłu. Siedź i oddychaj. Skoncentruj sie na ciele. Kiedy przyjdzie odpowiedz – będziesz wiedział, ze to wlasnie ona. Prawdopodobnie zaskoczy Cię jej charakter. Bedzie bardzo prosta i przekazana z niesamowitym dobrem oraz akceptacja. Bedzie to odpowiedz od Twojego duchowego przewodnika. Twój umysł moze próbować to ocenić i zgarnąć z powrotem do zamkniętego koła ‚problemu’. Moze zaprzeczać, wymigiwać sie i zadawać kolejne pytania. Odpuść to. Poczekaj w spokoju na odpowiedź. Nawiąż relację z opiekunem. Bądź miły i grzeczny. Zapewniamy Cię, ze jest on w pełnej gotowości do współpracy. Daj sobie kilka dni. Co o tym sadzisz?

Zabieram sie do pracy ; )

W porządku. Pisz, jak będziesz potrzebował, ale nie wcześniej niż za kilka dni. Powodzenia. Ten weekend bedzie mocno energetyczny, nie marnuj czasu 🙂

 


Wpisy mają na celu jedynie przedstawienie pewnego schematu. Proszę zwracać uwagę na źródło i indywidualnie rozpatrywać rzetelność informacji. Wszelkie działania oraz decyzje należy konsultować osobiście z własnym lekarzem lub duchownym. Nie ponosimy odpowiedzialności za poczynione przez czytelników kroki.
loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge