Pułapka nieświadomości: dlaczego nie żyjemy w przyjaznym świecie?


TEMATY NA CZASIE
loading...
loading...

Jestem pewny, że to pytanie jest stawiane każdego dnia na całym świecie. Dlaczego świat jest taki zły? Dlaczego ludzie są tacy nieprzyjacielscy? Dlaczego ta baba z dołu jest taka wredna? Dlaczego politycy Nas okradają? Dlaczego muszą istnieć konflikty/wojny? I tak dalej i tak dalej…

Z punktu widzenia głębokiej świadomości odpowiedź jest jedna – dzieje się tak, ponieważ taki świat tworzymy, po prostu. Zanim jednak zaczniemy zrzucać winę na całą resztę gloryfikując siebie, radziłbym się zastanowić i swoją uwagę skierować na siebie. Nasza pełna świadomość ulega przebudzeniu. Rozpoznajemy wciąż nowe schematy, którymi kieruje się Nasz umysł. Uczymy się żyć w prawdzie zamiast iluzji. Jednak ciągłe utrzymanie wysokich wibracji i zakończenie procesu może sprawiać trudności. Dlatego pamiętajmy(!), że Nasze zachowania, archetypy myślowe, tzw pierwotne myśli, przekonania są często ‘schowane’ w podświadomości. Jak wiemy, to właśnie one tworzą Naszą fizyczną rzeczywistość, ponieważ jest ona refleksem (odbiciem) właśnie tych przekonań. Z tego wszystkiego wynika, że nawet jak bardzo mocno się staramy, żeby wszystko było dobrze – nie musi tak być, a nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że raczej nie jest. Zawsze zwracajmy uwagę na siebie, bo świat się kręci wokół Nas – każdego z osobna i wszystkich razem. Nie obwiniajmy innych. Nie oddawajmy nikomu władzy nad Naszym życiem. Miejmy do siebie szacunek.

[‘Nic, co dobre nie trwa wiecznie.’ ‘eee, tak już musi być’, ‘no co zrobisz, jak nic nie zrobisz’, ‘takie jest życie’]

Ćwiczenie jest proste i bardzo, bardzo pomocne, jeżeli je dobrze wykorzystamy.

Usiądź/połóż się, zamknij oczy, weź głęboki, powolny oddech. Pobądź sobie tak trochę. Zrelaksuj się w miarę możliwości całkowicie. Wyobraź sobie, że jesteśmy wszyscy przez cały czas zadowoleni, spokojni i kochający. Wszyscy współpracujemy ze sobą, dyskutujemy, współżyjemy. Cieszymy się życiem, a każdy dzień przynosi nowe przygody. Nikomu niczego nie brakuje. Każdy ma zawsze to, czego potrzebuje i wie, że już na zawsze tak pozostanie. Nikt nic nie musi. Robimy, co kochamy robić, co Nas pasjonuje. Odkrywamy świat i siebie. Dbamy o środowisko wokół Nas. Powietrze pachnie kwiatami, a jedzenie pierwszej jakości. Jesteśmy planetą artystów, rzemieślników, rolników, naukowców itd. Możemy tworzyć takie wizje w nieskończoność. Każdy niech popłynie sobie tak daleko jak go tylko wyobraźnia zaprowadzi.


INNE MODNE TEMATY:
loading...
loading...

Nic nie stoi na przeszkodzie byśmy świadomie zaczęli do tego dążyć. Tutaj nasuwa mi się jedno pytanie: czy My tak naprawdę, naprawdę tego chcemy? Czy chcemy wieść piękne życie w pięknym świecie? Albo inaczej: czy podejmujemy świadomie decyzję, aby tak było i konsekwentnie wprowadzamy te idee w życie?

To są trudne pytania. Dlatego tak warto rozwijać i poszerzać Naszą świadomość, aby ukryte schematy umysłowe nie zaburzały Nam pełnego życia.

Ćwiczenie polegało na tym, by wyobrazić sobie idyllę. Z tym raczej nie mamy problemu. Wnioski do interpretacji pojawiają się, kiedy otwieramy oczy. Wtedy zderzamy się z Naszymi przekonaniami. Co, jakie myśli pojawiają się w momencie, gdy wyobrażasz sobie idealnego siebie w cudownie sprzyjających warunkach? Czy Nasze odczucia, emocje, co do tych obrazów są soczyste? Czy czujemy się swobodnie myśląc o miłych rzeczach? Czy dopuszczamy do siebie, że taka rzeczywistość rzeczywiście mogłaby istnieć?

Warto sobie coś takiego przetrawić. Nauczmy się brać odpowiedzialność za Nasze życie. Nie poddawajmy się manipulacjom i zastraszaniu. Twórzmy rzeczywistość taką, w jakiej pragniemy żyć. Dobro wygrywa nie tylko w filmach. Damy sobie radę, tylko bądźmy gotowi. Dobre czasy i Nasze wymarzone życie może dziać się już teraz.

Wieńcząc, następnym razem, kiedy dopadnie Cię żal i marudzenie, że jest źle – zadaj sobie pytanie obracając kota ogonem (pokazując warunkowaniom Naszego umysłu figę): co takiego się we mnie dzieje/co takiego robię, że stwarzam sobie takie wrażenie życia ?

To może być bardzo pomocne. Miejmy otwarte umysły na prawdę. To może być trudne dla Naszego ego/umysłu, ale kroczek po kroczku trzeba brnąć dalej. Wszystko i tak podąża dokładnie tak, jak ma podążać. To, czy jest trudno zależy tylko i wyłącznie od poziomu Naszej świadomości.

Peace, love, relax.


Wpisy mają na celu jedynie przedstawienie pewnego schematu. Proszę zwracać uwagę na źródło i indywidualnie rozpatrywać rzetelność informacji. Wszelkie działania oraz decyzje należy konsultować osobiście z własnym lekarzem lub duchownym. Nie ponosimy odpowiedzialności za poczynione przez czytelników kroki.
INNE POLECANE ARTYKUŁY:
loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge