Jeżeli nie masz wielu znajomych, być może masz niesamowitą cechę. Nie zgadniesz jaką!

Wśród nas żyje wiele osób, które nie mają wielu (lub w ogóle) znajomych. A mimo to potrafią być szczerze szczęśliwi! Czy wiesz jaki jest tego powód? Zapewne mało kto zdaje sobie sprawę, jak łatwo i praktycznie funkcjonuje to w rzeczywistości.

Jednym z głównych powodów, dlaczego wybieramy samotność, oparty jest na poziomie inteligencji. Zastanawiałeś się kiedyś, jak to jest, że mądre dzieci w klasie wybierają bycie samemu? Z jednej strony mogą uważać się za lepszych od innych. Z drugiej natomiast mogą po prostu nie chcieć mierzyć się z czyimś klimatem.

Badanie opublikowane na łamach British Journal of Psychology w lutym tego roku pokazało, że ludzie z wyższą inteligencją są tak naprawdę szczęśliwsi będąc samemu. Może to się wywodzić z tak zwanej ‚savanna theory of happiness’, o której napiszę niebawem. W skrócie polega ona na tym, aby w celu bycia szczęśliwszym odrzucić kilku swoich znajomych lub „przyjaciół”. 🙂

Jeżeli nie masz wielu znajomych – nie popadaj w smutek!

Po przeanalizowaniu danych statystycznych i demograficznych zebranych od 15 tysięcy dorosłych osób wykazano, że ludzie żyjący na terenach o wyższej gęstości zaludnienia są mniej szczęśliwi od tych, którzy znajdują się w odwrotnej sytuacji.

Większość inteligentnych osób okazało się być mniej szczęśliwymi, kiedy zmuszano ich do wyjść do znajomych częściej niż robiliby to normalnie. Być może mądrzy ludzie wcale nie próbują unikać ludzi dlatego, że są bufonami. Może po prostu robią to, co sprawia im większą przyjemność, tym samym dbając o siebie.

Mądrzejsi ludzie są i zawsze byli zdolni do zaadaptowania się do nowych warunków, a także nowych społecznych norm czy schematów. Jednakże nie powinno nikogo dziwić, że bardziej zadowalać może ich sytuacja, w której nie są otoczeni przez innych ludzi, zachowując swoją własną swobodną przestrzeń.

Oczywiście jest to tylko teoria, poniekąd dowiedziona na podstawie tego badania, ale daleko-idących wniosków wyciągać z pewnością nie można. Mimo to, kwestia brzmi na intrygującą. Wpływ na to może mieć również środowisko naturalne, z którym większy kontakt mają ludzie z mniej zagęszczonych skupisk ludności. Z drugiej strony w dużym mieście zachowuje się pozorną anonimowość i właśnie samotność, czego w małych, lokalnych społecznościach tak łatwo się nie zazna.

Podsumowując: Jak wiele mądrych ludzi znasz, którzy są raczej samotnikami? Czy to badanie może choć trochę wyjaśnić tę kwestię? Czy rzeczywiście skłonność do posiadania mniejszej ilości znajomych świadczy o inteligencji osobnika? Cóż, ja wiem po sobie, że czas spędzany w pojedynkę lubię i bardzo szanuję. 🙂


Polecam również inne wpisy z naszego Warsztatu Dobrego Słowa 🙂

źródło
Piękne stare miasto w Pradze – Photo by Lee Key on Unsplash


loading...
Wpisy mają na celu jedynie przedstawienie pewnego schematu. Proszę zwracać uwagę na źródło i indywidualnie rozpatrywać rzetelność informacji. Wszelkie działania oraz decyzje należy konsultować osobiście z własnym lekarzem lub duchownym. Nie ponosimy odpowiedzialności za poczynione przez czytelników kroki.

9 thoughts on “Jeżeli nie masz wielu znajomych, być może masz niesamowitą cechę. Nie zgadniesz jaką!”

  1. Chodzi oo to że ludzie mają tak kurewski charakter ze lepiej być smutnym samotnym niż tolerować idiotyzmy w grupie. Zapraszasz takiego do domu a on z ciekawości otwiera szafę bo jest… ciekawy – to wystarczający powód by otworzyć zeszyt, zajrzeć do pufy, etc. Społeczeństwo jest wysterowane na wscibstwo, bo kiedy wscibstwo będzie akceptowalne wtedy następnego pokolenia masowa inwigilacja nie będzie dziwić. Sami tego chcą, bo ich poziom intelektualny starcza tylko do plotkowania. Takich cech jest wiele, a każda jest dobrym powodem by być samotnym 🙂

  2. Ostatnio doszłam do podobnego wniosku.
    Kedyś uwielbiałam się spotykać ze wszystkimi, byleby tylko wyjść, pogadać, poimprezować…
    Teraz zastanawiam się najpierw czy spotkanie z daną osobą jest dla mnie bardziej wartościowe niż czas przeznaczony dla siebie lub dla rodziny.

  3. Ja mam bardzo malo przyjaciol. Stawiam na jakosc a nie na ilosc. Jestem sama ale nie jestem z tego powodu smutna. Sppro osob lgnie do mnie ze swoimi problemami zeby sie wygadac. Rozrozniam znajomosc, kolezenstwo i przyjazn. Pozdrawiam

  4. Ja tak jak Asia, sporadycznie się z kimś spotykam to zazwyczaj po to aby ktoś mi powiedział co jest mu nie tak ,co jest źle a co dobrze,wysłuchuję , tego lecz potem się nad tym zastanawiam …”Dlaczego właśnie ja…?”Odpowiedź już znam ,dziękuję.

  5. Poniekąd zgadzam się z tym jeśli chodzi o mnie Wolę jakość, a nie ilość, a więc mam mniej znajomych na których mogę bardziej polegać niż gdybym miała więcej znajomych aby ich tylko mieć.

  6. Kiedyś miałam DUŻO znajomych , dzisiaj z perspektywy lat…..jestem … bez „znajomych” . Czas , który upłyną wykazał co to BYLI za znajomi . Kocham bycie , takie jak jest teraz a jak zechcę z kimś porozmawiać to mogę to zrobić z obcą osobą – i to jest strzał bo nie jestem obciążana kłopotami innych . Zawsze musiałam być na posterunku nigdy nie mogłam odmówić , wiecznie obciążona nie swoimi kłopotami . Ale…. ja nie miałam komu się ….zwierzyć . Uważam że umiejętne bycie z sobą , jest jak wielka wygrana na loterii . Mieć dobrego znajomego , oooo to jest wielka sztuka , można szukać całe życie….

  7. Poniekąd zgadzam sie z artykułem. Ale jest drugie dno tego wszystkiego. Bardziej okrutne. Ludzka zazdrość i zawiść. Dzisiaj ciężko jest trafić na szczerą osobę, która jest warta przyjaźni. Dzisiaj ludziska bardzo chętnie zajmują się rozsiewaniem plotek, kreowaniem historyjek o innych osobach, próbując zniszczyć daną osobę. Bo tak naprawdę same są nieszczęśliwe i próbują znaleść jakiś rodzaj ulgi w cierpieniu. Dlatego też ludzie się odcinają od innych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.