druga połówka, pokochać, miłość, świadomość, przeznaczenie, bliźniacze dusze, rozwój duchowy

4 powody, dla których twoja druga połówka nie chce cię odnaleźć lub boi się ciebie pokochać

Jednym z życiowych paradoksów jest reakcja naszych ukochanych, którzy uciekają przed miłością. Absurd. Ale to nie tak, że oni nie chcą pokochać i być kochanymi. W większości nie są przygotowani na to.

Przypływ emocji spotykających się dwóch połówek jabłka jest tak wielki, że często czują się przytłoczone. Paradoksalnie – wielkie i piękne uczucie sprawia, że chcą uciekać.

A przecież każdy czeka i szuka tej prawdziwej miłości.

Rzadko jednak zdajemy sobie sprawę, że większość z nas nie jest gotowa na taką miłość, wręcz się jej obawia.

W swojej świadomości widzimy obraz idealnej miłości. Podświadomie zaś unikamy jej, niektórzy wręcz robią wszystko, by jej nie spotkać.

Spójrz, jakie mogą być możliwe powody, dla których twoja druga połówka obawia się miłości i jak można ją uleczyć z tego strachu. Albo siebie uleczyć.

4 powody, dla których twoja druga połówka unika spotkania z tobą lub boi się pokochać

1. Cierpienie z czasów dzieciństwa

Jeśli ktoś cierpiał z powodu znęcania się w dzieciństwie, trudno mu akceptować miłość i samemu pokochać.

Nie przywykł do miłości, może wydawać się wręcz nierealna.

Inni, świadomi swoich uczuć, powiedzą o nich rodzicom, ale reszta będzie automatycznie odrzucać zarówno rodziców jak i innych.

2. Zmierzenie się z lękami, które się w nim zrodziły.

Natura stwarza nas do dawania miłości i przyjmowania jej. Do otrzymywania i dawania troski. Lęki i strach, które się pojawiają z fizycznego lub seksualnego zmęczenia, nie są potrzebne.

Ale kiedy rośniemy, dojrzewamy, wystawiamy się na oczekiwania świata i wyzwania rzeczywistości. Im starsi, tym bardziej się boimy być niewystarczający dla tego świata.

To normalne. Jednakże, jeśli nie jesteś w stanie znieść kilku emocji czy małego strachu – omijasz dużą część samego siebie. Tą część, która sprawia, że jesteś wrażliwy. A to ważne, by móc odczuwać i odbierać miłość.

3. Doświadczenie opuszczenia

Opuszczenie nie oznacza zawsze nieobecności rodzica. Czasem to brak uwagi, czasem na rzecz pojawienia się rodzeństwa.

Rodzic, który nie otrzymywał miłości w dzieciństwie, często też nie potrafi okazywać uczuć dzieciom.

Są też rodzice, którzy nie mogli się zbliżyć do dzieci z różnych powodów.

Każda forma emocjonalnego porzucenia potrzebuje uleczenia. Nieuleczona dziura zawsze będzie szukała wypełnienia.

Próbując wypełnić tę dziurę zawsze będziesz się czuł zależny od innych, co sprawi, że nie będziesz w stanie darzyć pełną miłością.

4. Brak poznania miłości.

Są sytuacje, w których rodzice znoszą dzieci, mimo iż tego nie planowali. Zawiedzeni pokrzyżowanymi planami i niespełnionymi marzeniami, nie mogli spełniać dobrze obowiązków kochającego rodzica. W wyniku tego, ich dzieci przywykły do środowiska, w którym nie ma miłości.

Skoro są przyzwyczajone do życia bez miłości, jako dorośli nie będą zdolne przyjąć jej od innych i odwzajemnić.

Tak samo jest z dwoma połówkami. Nieważne jak czyste będą ich intencje wobec relacji. Jeśli wciąż będą nimi targać stare demony, zawsze przegrają prawdziwą miłość. Nie będą mieli innego wyjścia niż się odseparować.

Jak to uleczyć?

Żadna relacja skrzywdzonych małych dzieci nie ma szans. To dziecko zawsze będzie wychodziło na zewnątrz z żądaniami i kontrolą. Aby dostawać i otrzymywać miłość bez strachu, oboje partnerów musi uleczyć w sobie skrzywdzone dziecko.

2 podejścia do uleczenia w sobie skrzywdzonego dziecka

– Świadomość. Świadomość to znalezienie podłoża problemu. Zagłębienie się w siebie i poszukiwanie odpowiedzi na zadawane pytania może pomóc. Jak już uświadomisz sobie problem, możesz poszukać profesjonalnej pomocy. Musisz dopuść do siebie możliwość leczenia.

– Akceptacja. Jak już raz zaakceptujesz problem, łatwiej się z nim mierzyć. W ten sposób pozwalasz, by energia przeistoczyła się, rozproszyła emocje, odmieniła raz na zawsze.

Jeśli jesteś w relacji, możesz o tym porozmawiać. Przekonać partnera, by pomógł ci w procesie leczenia.

Spójrz na siebie z wyższej perspektywy i znajdź odpowiedni sposób na wyjście z kłopotu.

Nieważne jak trudne i niekomfortowe może się to okazać. Ważne, że pragniesz akceptować i dawać miłość.

Rodzimy się by kochać i być kochanym. To nasze prawo.


Inne wpisy dotyczące Rozwoju duchowego można znaleźć -> tutaj.

źródło: lifecoachcode.com


Wpisy mają na celu jedynie przedstawienie pewnego schematu. Proszę zwracać uwagę na źródło i indywidualnie rozpatrywać rzetelność informacji. Wszelkie działania oraz decyzje należy konsultować osobiście z własnym lekarzem lub duchownym. Nie ponosimy odpowiedzialności za poczynione przez czytelników kroki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.