Kosmici: Kiedy spotkamy się twarzą w twarz? – rozmowa z cywilizacją Yahyel.


TEMATY NA CZASIE
loading...
loading...

Kosmici: Kiedy spotkamy się twarzą w twarz? – rozmowa z cywilizacją Yahyel.

Pytanie:

Drodzy,

Ostatnimi czasy mam z Wami wiele ciekawych doświadczeń. Moje sny są przepełnione kontaktami z Wami, ciekawymi umiejętnościami, które nabywam, wchodzeniem na Wasz statek. Na jawie wcale nie jest mniej barwnie. Widziałem Wasz statek przynajmniej dwukrotnie. Wysyłacie mi wiele sygnałów. Jednak ani razu nie doszło do bezpośredniego spotkania.

Nie ukrywam, kiedy kilka razy ‚miało do tego dojść’ – mój organizm zareagował dużym strachem i ucieczką. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Z jednej strony chcę się poznać, a z drugiej, kiedy ma do tego dojść – pojawia się panika.

Co mogę zrobić? Kiedy spotkamy się twarzą w twarz?


INNE MODNE TEMATY:
loading...
loading...

Kosmici: Kiedy spotkamy się twarzą w twarz? – rozmowa z cywilizacją Yahyel.

Odpowiedź:

Gdybyśmy nagle wylądowali, spotkalibyśmy się z taką reakcją niemalże u wszystkich. W sytuacji, gdy ludzie mieliby choć teoretyczne podstawy takiego spotkania – byłaby opcja opanowania tych emocji. Jednak niewiele jest takich osób, stąd Nasze lądowanie mogłoby narobić tylko bigosu, dla Nas i dla Was. Nie chcemy się narażać na zetknięcie z taką energią. Mogłoby być to dla Nas zbyt ciężkie, a my wolimy poświęcać się sprawom mniej drastycznym. Wszystko wydarzy się w odpowiednim czasie. Ludzie, którzy są świadomi tego, co jest grane, rzeczywiście są przez Nas zaczepiani. Robimy to wyłącznie za ich zgodą.

Cóż możemy dodać. Kontynuacja pracy nad przemianą Ziemi na pewno Nas przybliży. Prędzej czy później się spotkamy. Przygotujcie jak najlepsze warunki we własnym polu energetycznym, a do spotkania dojdzie bez dwóch zdań. Wiedzcie, że z Naszej strony wszystko wygląda obiecująco, choć wielu z Was wciąż nie potrafi odłączyć się od starych, destrukcyjnych nawyków. Powiedzmy, że Nam to specjalnie nie przeszkadza, ale Wy sami bardzo mocno punktujecie siebie samych i tworzycie emocje wprowadzające Nas w dość spory dysonans. Zaburza to pewną spójność dążenia, ale nie przejmujcie się tym. Każda emocja niebędąca miłością Nas oddala. Jeżeli proporcje miłości do reszty zaczną przeważać na korzyść tej pierwszej – będziemy coraz bliżej, a samo spotkanie bardzo wzmocni ten trend. Działajmy powoli, małymi kroczkami. W ten sposób unikniemy wszelkich negatywnych aspektów nagłych zmian.

Jesteśmy pełni szacunku dla Waszych starań. To, co potraficie wyprawiać pomimo głównego, niskoenergetycznego nurtu, jest godne podziwu.


Co do strachu – miłość jest odpowiedzią, a świadomość Was do niej pokieruje. Pamiętajcie o oddechu.

Przeczytaj również inne Przekazy Duchowe, Rozmowy z Przewodnikami lub Duchowość w praktyce (medytacja, joga, afirmacja).

 


Wpisy mają na celu jedynie przedstawienie pewnego schematu. Proszę zwracać uwagę na źródło i indywidualnie rozpatrywać rzetelność informacji. Wszelkie działania oraz decyzje należy konsultować osobiście z własnym lekarzem lub duchownym. Nie ponosimy odpowiedzialności za poczynione przez czytelników kroki.
INNE POLECANE ARTYKUŁY:
loading...

2 przemyślenia nt. „Kosmici: Kiedy spotkamy się twarzą w twarz? – rozmowa z cywilizacją Yahyel.”

  1. Gdyby w końcu ktoś by porozmawiał ze mna na ten temat myśle że wszystko poszło by o wiele łatwiej bo póki co to biegacie jak kurczaki z poodcinanymi głowami!!..udając i tym samym wprowadzając ludzi w błąd wymyślając to coraz bardziej pogmatwane historie mające na celu wprowadzenie wszystkich w powoli zaciskającą się pętle ..czyli powtórka z roz(g)rywki!!!.. Mój gniew nad którym już w pełni panuje może wrócić w każdej chwili..a cierpliwośc mi sie powoli kończy!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge