amigdalina, witamina B17, pestki moreli, pestki z moreli, pestki moreli gorzkiej

Amigdalina jest wyśmiewana i zakazywana, ponieważ leczy raka.

Ta historia była ukrywana przez FDA i inne amerykańskie organizacje zajmujące się zdrowiem publicznym i jego promowaniem. Ludzie bywali aresztowani za prowadzenie publicznych spotkań, podczas których opowiadali o tym innym; filmy i książki oczywiście konfiskowano. Lekarzy oskarżano za potwierdzanie teorii o ratowaniu życia swoich pacjentów. Sprawcą tego zamieszania jest amigdalina.

Pewna kobieta była pacjentką onkologiczną przez 2 lata. Według jej opowieści – musiała w końcu wziąć sprawy w swoje ręce, jeżeli chciała ratować swoje życie. Nie dowierzasz? Zacznij doczytywać, zwłaszcza w anglojęzycznych źródłach – jednym z nich jest książka G. Edwarda Griffina „World without cancer”, czyli Świat bez raka. Poświęcona jest temu, czym jest amigdalina i jak to wszystko działa.

Kiedy nasza bohaterka za pierwszym razem postanowiła, że amigdalina stanie się jej leczeniem, rak był w remisji. Kiedy ją odstawiła – rak powrócił. W swoich dociekaniach odkryła, że amigdalina jest skoncentrowana w pestkach moreli, stąd wyciągnęła wniosek o bezpieczeństwie terapii, oczywiście w przypadku przyjmowania odpowiednich dawek. W ten oto sposób zrezygnowała z kolejnych kursów chemioterapii.

Po 2 miesiącach bez jakiejkolwiek konwencjonalnej terapii, z powrotem amigdalina została włączona do leczenia. Po 10 tygodniach przyjmowania 500mg dwa razy dziennie, 5 guzów – ognisk raka – zniknęło. Do dzisiaj jest wolna od choroby nowotworowej i chętnie opowiada swoją historię.

Amigdalina jest wyśmiewana i zakazywana, ponieważ leczy raka.

Poniższy filmik przedstawia ją sama i jej historię. Niestety jest w języku angielskim, ale mam nadzieję, że chociaż część z Państwa będzie mogła zrozumieć jego istotę.


Dziękuję za przeczytanie tego wpisu. Mam nadzieję, że szerzenie takich materiałów przysparza więcej pozytywów niż kłótni lub niedopowiedzeń. Nie udawajmy, że coś nie istnieje, kiedy istnieje.

Bez względu na prawdziwość tych doniesień. Jeżeli taka walka istnieje – coś musi za tym stać. Dlaczego mamy o tym nie chcieć wiedzieć? Całym sercem liczymy na to, że sytuacja się w pełni rozwiąże.

Wierzę, że to co robimy jest dobre. Nawet jak wielu osobom się nie spodoba, z drugiej strony jest wiele takich, które bardzo cenią różnorodność informacji. Robimy to z intencją dobra, pokoju i prawdy w Naszym pięknym kraju. Tak też biją nasze serca.

Poczytaj również inne ciekawostki ze świata Medycyny Niekonwencjonalnej.

źródło


loading...
Wpisy mają na celu jedynie przedstawienie pewnego schematu. Proszę zwracać uwagę na źródło i indywidualnie rozpatrywać rzetelność informacji. Wszelkie działania oraz decyzje należy konsultować osobiście z własnym lekarzem lub duchownym. Nie ponosimy odpowiedzialności za poczynione przez czytelników kroki.

14 thoughts on “Amigdalina jest wyśmiewana i zakazywana, ponieważ leczy raka.”

  1. My stosujemy amigdalinę u dziecka chorego na białaczkę,jest podawana we wlewach 8gr.,jak również w tabletkach.Do tego dochodzą także inne witaminy,oraz DMSO. Zapraszam do poczytania bloga-www.idacpodprad.blogspot.com tam wszystko opisujemy. Co do amigdaliny działa wali w komórki nowotworowe od razu,gdybyśmy nie przetestowali nigdy nie sądziłabym,że można inaczej niż chemia,która zabiłaby mi dzieciaka.

    1. Bardzo proszę o kontakt. Gdzie w Polsce mozna leczyć się Amigdaliną dożylnie? Mam chorego męża , brał doustnie ale choroba wróciła Szukamy nadal innych mozliwości

      1. Ja proponuję także odkwaszanie organizmu, unikanie cukru i dbanie o równowagę kwasów omega 3 i 6! Rak żywi się cukrem i rozwija się w środowisku kwaśnym organizmu a kwasy omega 3 hamują procesy zapalne.

    1. HAHAHA co dziennie jem pestki moreli gorzkiej po 8-10 sztuk i jakoś nie umarłem. Lecz się człowieku i nie pisz głupot

    2. NIE JEST CO PRAWDA DO KOŃCA BEZPIECZNA JAK SUGERUJĄ JEJ WIELBICIELE ALE NAZYWANIE JĄ SILNIE TOKSYCZNĄ TO PRZESADA.
      Do tego zdecydowanie nie powinno nazywać się jej witaminą!

    3. Mój mąż całe dzieciństwo zajadał pestki z moreli, ma już 48 lat i jest zdrowy jak koń. Nigdy tak poważnie nie chorował, to chyba nie jest to taka trucizna.

    1. Jeżeli chodzi o psy to nie podawałem ale polecam wypróbować związki potasu.Być może l askorbinian by był najlepszy.Można nawet spróbować zastrzyków ale wtedy trzeba mocno uważać z dawkowaniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.